05 sie / Oswalda, Marii, Mariana

Podjadasz w aucie? Uważaj. Grozi ci nie tylko nadwaga

Autor: RED 14 lip 12:09
Podjadanie w aucie to częste zjawisko. Powody są różne. W domu brakuje nam czasu na śniadanie, więc wykorzystujemy drogę do pracy na nadrobienie zaległości.

Będąc w trasie szkoda nam cennych chwil na postój. Zamawiamy więc coś na szybko w okienku i ruszamy z pełną torbą w dalszą podróż. Kierujemy i jemy. No i za to właśnie - w określonych sytuacjach – grozi nam mandat. Dotkliwy!

Można dostać 50 zł, albo....200 zł!

Podstawowy mandat za złamanie zakazu spożywania pokarmów i napojów w samochodzie wynosi 50 zł. Ustawodawca nie przewidział w tej sytuacji dodatkowych punktów karnych. Należy jednak liczyć się z bardziej dotkliwą karą, jeśli policjant dopatrzy się używania pojazdu w sposób zagrażający bezpieczeństwu osoby znajdującej się w środku lub poza autem. Dotyczy to sytuacji, gdy spożywanie posiłku rozprasza uwagę kierowcy lub przyczynia się do ograniczonej koncentracji i wywoływania niebezpiecznych manewrów na drodze. W razie nieprawidłowości, użytkownik musi liczyć się z mandatem w wysokości nawet 200 zł.

Kto może dostać mandat?

Przepisy te dotyczą kierowców zawodowych pracujących w firmach zajmujących się przewozem osób. Obawiać się powinni również taksówkarze i motocykliści, choć w tej ostatniej kwestii trudno sobie wyobrazić jednośladowego jeźdźca na autostradzie z kanapką w ręku. Choć nie wykluczamy tego – bo życie nie raz już potrafiło nas zaskoczyć. No i pamiętajmy - zdecydowanie bezpieczniej jest zjechać na 10 minut na parking, niż odwracać uwagę od drogi schylając się po kubek z kawą lub zanurzając frytki w keczupie.

 

Zgodnie z art. 63 p. 5. - kierującemu pojazdem silnikowym, który przewozi osobę, zabrania się palenia tytoniu lub spożywania pokarmów w czasie jazdy. Nie dotyczy to kierującego samochodem ciężarowym, który przewozi osobę w kabinie kierowcy, i kierującego samochodem osobowym, z wyjątkiem taksówki.

źródło: moto.pl

Ostatnie komentarze