13 lip / Henryka, Kingi, Andrzeja

Od czerwca będzie można więcej dorobić do emerytury i renty

Autor: alf 28 maj 06:23
Pilnować swoich „dodatkowych” dochodów muszą osoby będące na wcześniejszej emeryturze czy rencie.

Wbrew temu co można by sądzić, po przepracowaniu nierzadko 40 lat, seniorzy wcale nie odwiesili na haku aktywności zawodowej. Co więcej, w ciągu ostatnich czterech lat, liczba pracujących emerytów wzrosła o około 30%. Zdecydowanie częściej dorabiają panie, które stanowią 56% ogółu. Zaś prawie 90% pracujących emerytów, to osoby w wieku 60-65 lat i więcej, a więc ci, którzy osiągnęli powszechny wiek emerytalny. Oni mogą dorabiać do emerytury dorabiać bez żadnych limitów i nie martwić się rozliczeniami z ZUS.

Pilnować swoich „dodatkowych” dochodów muszą za to osoby będące na wcześniejszej emeryturze czy rencie. Natomiast od czerwca obowiązywać będą wyższe limity dorabiania do emerytury i renty.

 

Zmniejszeniu podlega emerytura lub renta, gdy uzyskany przychód jest większy niż 70 procent przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia w kraju. Od 1 czerwca kwota ta wyniesie 3732,10 zł. Do zawieszenia świadczenia dochodzi wówczas, gdy przychód przekroczy górną kwotę graniczną, tzn. 130 procent przeciętnego wynagrodzenia. Od 1 czerwca kwota ta będzie wynosić 6931,00 zł. Kwoty te będą obowiązywać do 31 sierpnia 2020 r. i zmienią się za trzy miesiące – uprzedza Marlena Nowicka, regionalna rzeczniczka prasowa ZUS w Wielkopolsce.

 

Gdy przekroczony zostaje próg 70 procent przeciętnego wynagrodzenia, świadczenie umniejsza się o kwotę przekroczenia. Natomiast, gdy kwota przekroczenia jest wyższa niż kwota maksymalnego zmniejszenia, wówczas świadczenie umniejsza się o kwotę:

  • 620,37 zł dla emerytury i renty z tytułu całkowitej niezdolności do pracy;

  • 465,31 zł dla renty z tytułu częściowej niezdolności do pracy;

  • 527,35 zł dla renty rodzinnej, do której uprawniona jest jedna osoba.

Możliwość komentowania została wstrzymana.