05 sie / Oswalda, Marii, Mariana

Kobylin. Ukradł kilkadziesiąt tysięcy złotych i uciekł. Rozpoczął się pościg [FOTO]

Autor: M.P. 18 lip 15:56
60-letni mieszkaniec Wrocławia przyjechał do Kobylina i udał się do biuro jednego z lokalnych skupów złomu.

Mężczyzna wszedł do biura w jednym ze skupów złomu w Kobylinie i zauważył, że pomieszczenie jest puste. Wykorzystał więc to i z metalowej kasetki znajdującej się w biurze ukradł kilkadziesiąt tysięcy złotych.

 

Świadkiem kradzieży był pracownik skupu złomu w Kobylinie, który natychmiast wybiegł za uciekającym złodziejem. 60-latek zdążył jednak wsiąść do samochodu i odjechać.

 

 

Pracownik skupu złomu wraz z kolegą wsiedli do swojego samochodu i ruszyli w pościg za 60-latkiem. Po drodze napotkali patrol policji.

 

Do patrolu policjantów ruchu drogowego, którzy pełnili nadzór na drodze podjechał pracownik skupu złomu i powiedział, że ściga sprawcę kradzieży i poprosił funkcjonariuszy o pomoc – mówi Piotr Szczepaniak, rzecznik prasowy krotoszyńskiej policji.

 

Funkcjonariusze natychmiast wsiedli do radiowozu i ruszyli we wskazanym kierunku. Po chwili zauważyli opisany im przez pracownika skupu złomu samochód, który natychmiast zatrzymali.

 

Pracownik skupu złomu, który także dotarł na miejsce potwierdził, że kierowca samochodu ukradł mu z biura pieniądze. Policjanci, w trakcie przeszukania pojazdu znaleźli w schowku kilkadziesiąt tysięcy złotych, które 60-latek ukradł. Mieszkaniec Wrocławia trafił do policyjnego aresztu w Krotoszynie.

 

Następnego dnia, w rozmowie ze śledczymi, zatrzymany przyznał się do kradzieży. Podejrzany usłyszał już zarzut kradzieży, za które kodeks karny przewiduje do 5 lat pozbawienia wolności. Biorąc pod uwagę fakt, że mężczyzna dopuścił się tego czynu w warunkach „recydywy” sąd może wymierzyć karę pozbawienia wolności przewidzianą za przypisane przestępstwo w wysokości powyżej dolnej granicy ustawowego zagrożenia albo do górnej granicy ustawowego zagrożenia zwiększonego o połowę – wskazuje Piotr Szczepaniak, rzecznik prasowy krotoszyńskiej policji.

Fot. KPP Krotoszyn

Ostatnie komentarze