19 wrz / Januarego, Konstancji, Teodora

Hakerzy oszukali 10 osób. Wyłudzili prawie pół miliona złotych.

Autor: M.P. 22 maj 15:10
Przestępcy podający się za policjantów dzwonili do mieszkańców Wielkopolski informując ich o ataku hakerskim na bank, w którym rozmówcy przechowywali swoje pieniądze.

- W wyniku manipulacyjnej rozmowy, ofiara przekazuje loginy do kont i smsy dostępowe. Jedna z ofiar został oszukana również metodą na policjanta, przekazując pieniądze dla bliskiej osoby, która rzekomo miała wypadek drogowy – wskazuje Piotr Szczepaniak, rzecznik prasowy krotoszyńskiej policji.

OSZUSTWA NA POLICJANTA

W sumie oszuści w zaledwie tydzień wyłudzili pieniądze od 10 mieszkańców Wielkopolski.

32-letnia kobieta z Jarocina straciła 10 tys. zł, 72-latek z Kalisza został ograbiony z 88 tys. zł, 53-latka z Konina straciła 38 tys. zł, a 66-letnia mieszkanka Ostrowa Wlkp. - 80 tys. zł. Oszuści okradli także 67-letnią mieszkankę Kępna, której ubyło z konta 30 tys. zł, 84-letnią mieszkankę Jarocina, która straciła 20 tys. zł.

To jednak nie koniec. W kolejnych dniach ofiarami hakerów padło jeszcze 3 mieszkańców Wielkopolski – z Kalisza, Obornik i Jarocina, którzy w sumie stracili 52 tys. zł. A 19 maja 73-letni mieszkaniec Ostrowa Wlkp. stracił z konta 120 tys. zł.

 

- Wszyscy padli ofiarą oszustów podających legendę o ataku na konta bankowe. Historii związanych z oszustwami na wnuczka czy policjanta jest wiele. Są podobne i doprowadzają niestety do osobistego przekazania gotówki przestępcom lub przelewu na wskazane konta – wskazuje Piotr Szczepaniak.

 

Policjanci przestrzegają także, że ofiarami przestępstw metodą na wnuczka czy policjanta podają zazwyczaj osoby starsze.

- Dlatego ostrzegajmy bliskich czy samotnie mieszkających sąsiadów, by być może uchronić ich w przyszłości przed oszustami. Jeżeli masz wrażenie, że ktoś próbuje Cię oszukać natychmiast powiadom o tym Policję. Zadzwoń do nas na bezpłatny numer alarmowy 997 albo, jeżeli korzystasz z telefonu komórkowego na numer 112. Przekaż dyżurnemu informacje o swoich podejrzeniach – apeluje rzecznik prasowy krotoszyńskiej policji.

Ostatnie komentarze