29 mar / Wiktoryna, Helmuta, Eustachego

Dramat w centrum Krotoszyna. Wpadła do studni. Interweniowała straż [ZDJĘCIA]

Autor: M.P. 18 cze 09:22
Dramatyczna historia rozegrała się nad ranem przy skrzyżowaniu ulicy Tartacznej i Witosa w Krotoszynie.

[ZOBACZ ZDJĘCIA - KLIKNIJ]

Dyżurny straży pożarnej otrzymał informację, że do studzienki kanalizacyjnej wpadła mała kaczuszka. 

Na miejsce zadysponowano dwa zastępy JRG Krotoszyn oraz straż miejską. 

Przy studni, w miejscu tragedii stała kacza mama z resztą piskląt. Strażacy niezwłocznie przystąpili do akcji poszukiwawczej.

- Istniało prawdopodobieństwo, że kaczuszka została porwana przez nurt, dlatego też strażacy do kolejnej studzienki wprowadzili prąd wody chcąc zmienić kierunek nurtu i sprawić, by kaczuszka wypłynęła w miejscu, w którym wpadła - relacjonuje Tomasz Patryas, oficer prasowy komendanta powiatowego Państwowej Straży Pożarnej w Krotoszynie.

Niestety, okazało się, że od studzienki, w którą wpadła mała kaczuszka odchodzą aż trzy odgałęzienia. Nie wiadomo, w które z nich przemieściła się kaczka. 

Po kilkudziesięciu minut akcji poszukiwawczo - ratunkowej strażacy musieli dać za wygraną. Akcja została przerwana. 

Ostatnie komentarze