/ Ireny, Kleopatry, Jana

Biadki. Potrącenie 10-latka. Mieszkańcy podpisują petycję. I grożą protestem

Autor: Marta Popławska 25 wrz 11:53 437 odsłon
Mieszkańcy Biadek domagają się sygnalizacji świetlnej przy przejściu dla pieszych na krajówce.

Przeście dla pieszych na ulicy Krotoszyńskiej w Biadkach (przy "starej szkole") jest bardzo niebezpieczne. Zdarza się bowiem, że na Drodze Krajowej nr 36 prowadzącej przez Biadki kierowcy osiągają zawrotne prędkości. I często nie są w stanie zauważyć i odpowiednio zareagować w momencie, gdy pieszy wchodzi na pasy.

Kilka dni temu na przejściu dla pieszych na ul. Krotoszyńskiej w Biadkach doszło do wypadku. Krotoszynianin kierujący Hondą potrącił na pasach 10-letniego chłopca. 

- Ze wstępnych informacji wynika, że chłopiec wjechał rowerem na przejście dla pieszych i wtedy został potrącony przez mieszkańca Krotoszyna jadącego Hondą – opisuje Piotr Szczepaniak, rzecznik prasowy krotoszyńskiej policji.

10-latek został przebadany przez Zespół Ratownictwa Medycznego i przetransportowany do szpitala w Ostrowie Wlkp. Jego obrażenia zakwalifikowano jako poniżej dni 7. Policjanci prowadzą czynności wyjaśniające przebieg zdarzenia.

- Kierujący Hondą został przebadany na obecność alkoholu. Był trzeźwy. Wykonano oględziny miejsca, ustalono świadków oraz zabezpieczono samochód i rower do dalszych oględziny. Postępowanie jest w trakcie – mówi Piotr Szczepaniak.

I choć chłopiec nie odniósł poważniejszych obrażeń, to mieszkańcy Biadek postanowili nie czekać i nie dopuścić do kolejnej tragedii. 

- Po ostatnim zdarzeniu postanowiliśmy stworzyć petycję, w której domagamy się sygnalizacji świetlnej przy tym przejściu dla pieszych - mówi Darian Paszek, krotoszyński radny i mieszkaniec Biadek. 

I dodaje. 

- Chodzi o bezpieczeństwo naszych dzieci. Krajówka jest bardzo ruchliwa, a sygnalizacja świetlna sprawi, że przejście przez pasy będzie bezpieczne - podkreśla Darian Paszek.

Mieszkańcy Biadek mogą podpisywać petycję do 29 września.

Dokument jest dostępny przy wejściu do szkoły podstawowej w Biadkach, w bibliotece, sklepach na terenie Biadek, w lokalu "Calineczka" oraz w kościele po niedzielnych mszach. 

Jeżeli Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad nie przychyli się do prośby mieszkańców Biadek i nie zainstaluje świateł przy przejściu dla pieszych - lokalna społeczność zapowiada podjęcie bardziej drastycznych kroków.

- Jeżeli to nie przyniesie skutków, to będziemy strajkować - mówi wprost Darian Paszek. 

 

Ostatnie komentarze